Działania BRD


 

Nowa strona 2

Nowa strona 1

 

 

AGRESJA WŚRÓD KIEROWCÓW

"Zachowanie na drodze można nazwać agresywnym, gdy kierowca umyślnie zwiększa ryzyko kolizji w wyniku manewrów spowodowanych zniecierpliwieniem, złością lub chęcią zaoszczędzenia czasu”
(definicja zaproponowana podczas Global Web Conference on Agressive Driving Issues, Kanada, X.2000).

Wyniki badań prowadzonych na zlecenie Działu Transportu EKG ONZ
w styczniu 2003 roku w USA, Rosji i krajach UE.

  • W 2002 roku ofiarami agresji na drodze padło 66% respondentów w USA, 65% w Rosji i 48% w krajach Unii Europejskiej.

  • 70% osób agresywnie zachowujących się za kierownicą poniosło szkody wynikające z agresywnej jazdy innych kierowców.

  • Na pytanie "czy agresywna jazda na przestrzeni ostatnich lat staje się coraz bardziej powszechna?" pozytywnie odpowiedziało 80% respondentów w USA, 75% w krajach UE ii 65% w Rosji.

  • Agresja kierowców przybiera wiele form. Do najczęściej spotykanych należą: w USA agresywne wyprzedzanie (61%), w krajach UE - oślepianie światłami (60%), a w Rosji – przekleństwa (47%).

Wyniki badań przeprowadzonych przez TNS - OBOP na zlecenie KRBRD
w marcu 2004 roku w Polsce.

Agresywne działania, z jakimi kierowcy często spotykają się na drodze

  • zbyt szybka i ryzykowna jazda (77%)

  • wymuszanie pierwszeństwa (50%)

  • zbyt "ostra" i dynamiczna jazda (46%)

  • sytuacje, kiedy inni kierowcy jadący z tyłu utrzymują zbyt małą odległość od samochodu, zmuszając w ten sposób do przyspieszenia lub zmiany pasa ruchu (39%)

  • sytuacje, w których pieszy wychodzi nagle na jezdnię wymuszając gwałtowne zahamowanie (39%)

  • sytuacje, gdy w nocy pieszy idzie poboczem drogi zupełnie nie widoczny dla kierowcy i wyłania się z ciemności tuż przed maską samochodu (39%)

Ocena własnego zachowania na drodze przez kierowców

  • 22% badanych przyznaje, że rzadko - nie częściej niż raz w miesiącu - zdarza im się jechać zbyt szybko, a 66% twierdzi, że dozwolonej prędkości nie przekracza nigdy.

  • 50% kierowców deklaruje, że prowadząc auto nigdy nie wymusza pierwszeństwa, a 36% kierowców zachowuje się w ten sposób rzadziej niż raz w miesiącu.

  • Zaledwie 4% respondentów przyznaje się do "ostrej" jazdy; reszta twierdzi, że zdarza jej się to rzadko (17%), lub nigdy (70%).

  • 73% badanych odpowiada, że nigdy nie zajeżdża drogi innym kierowcom ani nie oślepia ich "długimi" światłami.

Reakcje kierowców na agresywne zachowania innych uczestników ruchu oraz działania ukierunkowane na zapobieganie agresji

  • Najczęstszą reakcją na niekulturalne lub agresywne zachowania innych kierowców są  przekleństwa (34%) lub mruganie światłami (32%), a także obojętność (25%)

  • Upowszechnienie zwyczajów dobrego zachowania na drodze (48%), zwiększenie nadzoru policji (45%) i skuteczności egzekwowania kar za wykroczenia (44%) to najczęściej wymieniane przez badanych działania zapobiegające agresji w ruchu drogowym.


Raport: Kultura i agresja na drodze - plik.doc
 

Raport: Kultura i agresja na drodze - plik.pdf



Jakie są przyczyny agresywnej jazdy?

Przyczyny agresji można wyjaśnić na wiele sposobów.

Teoria biologiczna głosi, że zachowania agresywne są wrodzone, choć podlegają modyfikacji i są kształtowane przez różne doświadczenia.

W teoriach psychoanalitycznych frustracja, której widoczną oznaką jest agresja, zależy wyłącznie od czynników zewnętrznych. Sytuacje, które ograniczają ludzkie zachowania nakierowane na osiągnięcie pewnych celów, są frustrujące i stanowią katalizator dla agresji.

Socjologiczne teorie mówią o agresji, jako o zachowaniu, którego uczymy się przez obserwację.

Agresywne zachowania mają swoje źródło w psychice ludzkiej. Pojawiają się, gdy chcemy komuś pogrozić, postraszyć lub ukarać go za nieodpowiednie, naszym zdaniem, zachowanie. Objawiają się, gdy do głosu dochodzi pragnienie rywalizacji, poczucie władzy i potrzeba obrony swego terytorium.

Wiele psychologicznych czynników wpływa na agresywną jazdę samochodem. Okazuje się, że trudno jest mówić o ich kontrolowaniu. Kierowcy spostrzegają swoje auto jako część należącego do nich terytorium, w razie zagrożenia reagują agresją i bronią go -  to objaw działania instynktu samozachowawczego.

Prowadzenie samochodu daje niektórym osobom poczucie władzy, a chęć jej powszechnego okazywania prowadzi do zachowań agresywnych. Często tak właśnie reagują ludzie z kompleksem niższości, poniżani w pracy lub niedoceniani w rodzinie.

Naturalny instynkt rywalizacji jest szczególnie częstą przyczyną agresywnego zachowania na drodze. Niektórzy kierowcy widząc wyprzedzający ich samochód, odbierają ten fakt jako wyzwanie, rzucone im przez innego użytkownika drogi. Reakcją jest wciśnięcie pedału gazu, nierzadko przekroczenie dozwolonej prędkości i w konsekwencji zwiększenie prawdopodobieństwa wypadku, który może zagrozić życiu nie tylko kierowcy. Do rywalizowania dochodzi nader często także na skrzyżowaniach, w momencie gdy światła sygnalizacyjne zmieniają się na zielone.

Jednak najpoważniejsze przypadki agresji dotyczą kierowców, którzy próbują ukarać, postraszyć lub pogrozić komuś, kto według nich zachował się na drodze w sposób nieodpowiedni, czym zirytował ich. Na przykład niezachowywanie bezpiecznego dystansu za wolno jadącym samochodem - podjeżdżanie zbyt blisko. Blokowanie sąsiedniego pasa ruchu, nagłe hamowanie, które ma być ostrzeżeniem dla kierowcy jadącego z tyłu, mruganie "długimi" światłami to tylko niektóre z tak często spotykanych na drogach agresywnych, groźnych dla otoczenia zachowań.

Skala tych zachowań pomnażana jest często przez stres i napięcie związane ze stylem życia. Poczucie frustracji z powodu korka na drodze, czy długo nie zmieniających się czerwonych świateł na skrzyżowaniu może być przyczyną agresji i powodem łamania przepisów. To z kolei może budzić agresję u innych kierowców i w ten sposób spirala nakręca się. Skutki negatywnych zachowań na drodze skutecznie potęgowane są przez alkohol i narkotyki. Stanowi to odrębny, równie poważny problem dotyczący bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Należy podkreślić, że z agresją na drodze wiążą się zachowania powielane i nie zawsze potępiane w społeczeństwie. Media bombardują nas obrazami agresywnych zachowań i pokazują je często w zabawnym kontekście, np. pościgi samochodowe w filmach i grach video. Dzieci są uważnymi obserwatorami - nie można pozwolić, by agresywne zachowania na drodze stały się dla nich wzorem do naśladowania w przyszłości.


 

Co można uczynić, by ograniczyć agresję na drodze?

Podstawowym działaniem, które należy podjąć, by ograniczyć agresywne zachowania wśród kierowców jest edukacja; nie tylko wśród młodzieży, ale w całym społeczeństwie. Chcąc osiągnąć najlepsze efekty, trzeba przeprowadzać akcje informacyjne i poprzez ogólnonarodowe debaty w mediach próbować dotrzeć do jak najszerszych grup społecznych. Im więcej będzie takich akcji, tym większa będzie siła ich oddziaływania. Bardzo istotne jest, by otwarcie potępiać negatywne zachowania uczestników ruchu drogowego.

Kierowca jest anonimowy i często w związku z tym czuje się bezkarny. Raymond Novaco w książce pt. "Agresja na drodze" pisze, że ludzie przestają być powściągliwi w działaniu i dopuszczają się zachowań agresywnych a nawet łamania prawa, kiedy tracą świadomość swojego miejsca w praworządnym społeczeństwie. "Jadę za szybko? Jeśli nie złapie mnie na tym policja, nikt mi tego nie udowodni." Gdyby pozbawić kierowcę tego poczucia bezkarności, z pewnością bardziej kontrolowałby swoje emocje i nie dopuszczałby do zachowań agresywnych. Badania przeprowadzone w 2000 roku wykazały, że kierowcy samochodów, w których zainstalowano tzw. "czarne skrzynki" czyli urządzenia rejestrujące dane o jadącym aucie, m.in. wskazania prędkościomierza, zaczęli jeździć znacznie ostrożniej. Obecność czarnych skrzynek zaowocowała 20-procentową redukcją wypadków.

Kamery na skrzyżowaniach i fotoradary to bardzo skuteczne metody walki o bezpieczeństwo
na drogach. Kierowcy nie ryzykują, bo wiedzą, że jeśli złamią obowiązujące zasady, zapis z kamery będzie świadczyć przeciw nim i nie unikną odpowiedzialności. W miejscach, gdzie stoją fotoradary liczba przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości spadła z 55% do 16%, a to spowodowało redukcję wypadków na badanych odcinkach o 35%. Istnieje wiele urządzeń (inteligentne kontrolery prędkości i dystansu), których wprowadzenie z pewnością usprawniłoby zarządzanie ruchem na drodze, co w konsekwencji zmniejszyłoby frustrację u kierowców i wynikające z niej zachowania agresywne. Często są to jednak rozwiązania zbyt drogie większości użytkowników dróg.

 Inną metodą walki z agresywnymi zachowaniami wśród kierowców jest wprowadzenie numeru telefonu, pod który można zgłosić czyjeś naganne zachowanie. W USA wiele stanów zdecydowało się na wprowadzenie linii 77, dzięki której władze podjęły aktywną walkę z problemem agresji na drogach lokalizując miejsca, w których często łamano przepisy.

Duże firmy posiadające wielkie floty samochodowe i zatrudniające wielu kierowców powinny kłaść nacisk na kulturę jazdy i premiować dobrych kierowców, potępiając głośno zachowania negatywne. Podobne działania powinny podejmować firmy ubezpieczeniowe udzielając ulg kierowcom jeżdżącym ostrożnie.

Jeśli dziś w szkołach wprowadzi się jasny program edukacyjny dotyczący bezpieczeństwa ruchu drogowego, jego owoce widoczne będą za kilka, kilkanaście lat. Być może wtedy nie będą już potrzebne akcje ogólnospołeczne.



Co może uczynić kierowca?

Ze względu na duży zasięg problemu, trzeba zdawać sobie sprawę, że zewnętrzne próby regulowania kwestii agresji na drogach odniosą bardzo ograniczony skutek. Istotne jest, by kierowcy uświadomili sobie jak ważne jest ich zaangażowanie i chęć zmiany rzeczywistości. Powinniśmy lepiej kontrolować swoje emocje i nie prowokować innych do agresywnych zachowań. Okazanie grzeczności i wyrozumiałości dla innych uczestników ruchu zaowocuje podniesieniem kultury jazdy, a co za tym idzie zwiększy bezpieczeństwo na drogach. Takie właśnie przesłanie powinny nieść za sobą wszystkie kampanie prowadzone w ramach IV Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

 

Nowa strona 3


© 2004 - 2005 Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.