-
13 tys.
samochodów skontrolowanych na 30 stacjach Statoil w 21 miastach
podczas Tygodnia Dobrego Ciśnienia.
-
Po 7 latach
trwania akcji liczba samochodów na oponach o nieprawidłowym
ciśnieniu zmalała o ponad 21 proc.
-
Wyniki
dotyczące ciśnienia w oponach polskich samochodów – choć lepsze
niż przed rokiem – nadal niepokoją.
-
Najlepsze
wyniki na Śląsku (59,94 proc. z prawidłowym ciśnieniem),
najgorsze na Lubelszczyźnie (19,27 proc. z prawidłowym
ciśnieniem).
-
31,90 proc.
kierowców jeździ na niebezpiecznym lub bardzo niebezpiecznym
ciśnieniu w oponach
-
Polscy
kierowcy dbają o stan bieżnika.

Podczas 7. ogólnopolskiej akcji „Ciśnienie pod kontrolą”
zorganizowanej przez Michelin i Statoil Poland skontrolowano 13 tys.
samochodów. W Tygodniu Dobrego Ciśnienia (3-7 października) eksperci
Michelin i Euromaster sprawdzali ciśnienie w oponach i stan
bieżników. Z badań przeprowadzonych na 30 stacjach Statoil wynika,
że 64,89 proc. samochodów miało nieprawidłowe ciśnienie – to o ponad
4 proc. mniej niż przed rokiem. Oznacza to, że świadomość kierowców
dotycząca prawidłowego ciśnienia w oponach rośnie. W tym roku
najbardziej świadomi znaczenia ciśnienia okazali się kierowcy z
województwa śląskiego, gdzie nieprawidłowe ciśnienie w oponach miało
40,06 proc. Najgorzej wypadli, tak samo jak w ubiegłym roku,
mieszkańcy Lubelszczyzny (80,73 proc. z nieprawidłowym ciśnieniem).
Dobre wyniki przyniosło natomiast badanie stanu opon, na jakich
jeżdżą Polacy. Średnia głębokość bieżnika to 4,85 mm – w Polsce
dopuszcza się do ruchu drogowego oponę o bieżniku 1,6 mm.
Stan świadomości
kierowców w poszczególnych województwach okazał się bardzo
zróżnicowany (mapka w załączeniu).
Najlepszym wynikiem w Polsce w tym roku może poszczycić się Śląsk,
gdzie nieprawidłowe ciśnienie miało 40,06 proc. przebadanych aut.
Kolejne miejsca w badaniu zajęły niemalże ex aequo województwa:
łódzkie (57,07 proc.), pomorskie (57,29 proc.) i opolskie (57,48
proc.). Najgorzej wypadły województwa: lubelskie, gdzie pomiary
pokazały, że 80,73 proc. kierowców jeździ na nieprawidłowo
napompowanych oponach oraz kujawsko-pomorskie – 76,65 proc.
W zeszłym roku
najlepszym ciśnieniem mogły kolejno pochwalić się województwa:
świętokrzyskie, pomorskie i zachodniopomorskie. Województwo
pomorskie zatem kolejny raz znalazło się na podium.
W ujęciu ogólnokrajowym, pomiary pokazały, że 64,89 proc. kierowców
jeździ na nieprawidłowo napompowanych oponach co oznacza, że tylko
35,11 proc kierowców ma prawidłowe ciśnienie w oponach swoich
samochodów.
Wyniki akcji
„Ciśnienie pod kontrolą” wykazały także bardzo niepokojącą sytuację
na polskich drogach. Okazuje się
że w Polsce kierowców jeżdżących na bardzo niebezpiecznym lub
niebezpiecznym ciśnieniu w oponach jest aż 31,90 proc. –
6,90 proc. ze wszystkich przebadanych samochodów w całej Polsce
miało ciśnienie w oponach o ponad 1 bara niższe niż zalecane przez
producentów samochodów, a 25 proc. między 0,5 a 0,9 bara niższe.
Taki poziom stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa jazdy.
Eksperci Michelin radzą, aby ciśnienie w oponach sprawdzać
regularnie – raz w miesiącu oraz przed każdą dalszą podróżą. Spadek
ciśnienia w oponie następuje w sposób naturalny w wyniku
eksploatacji samochodu, ale może być spowodowany także przez
obniżenie temperatury otoczenia a nawet niewielkie uszkodzenie
bieżnika.
Nieprawidłowy poziom ciśnienia w oponach powoduje zmniejszenie
przyczepności, wydłużenie drogi hamowania i zwiększa ryzyko
eksplozji opony. Testy dowodzą
też, że samochód na oponach o ciśnieniu zaniżonym o 1 bar zużywa
średnio o 0,5 litra benzyny więcej na każde 100 kilometrów (przy
średnim spalaniu 8l/100km). Ponadto, opona o ciśnieniu zaniżonym o
20% (najczęściej spotykany przypadek) ma skrócony przebieg o 20%.
Kontrola
ciśnienia powinna odbywać się „na zimno" – najwcześniej po godzinie
od zatrzymania samochodu lub po przejechaniu do 3 kilometrów przy
niewielkiej szybkości. Ciśnienie w oponach powinno być zgodne
z zaleceniami producenta samochodu i przystosowane do aktualnego
obciążenia pojazdu.
Od 2005 roku, kiedy rozpoczęliśmy akcję, świadomość problemu wśród
Polaków wzrosła o ponad 21 proc. a od zeszłego roku ponad 4 proc.
Możemy to uznać za sukces naszej akcji. –
podsumowuje Iwona Jabłonowska, koordynator akcji z Michelin Polska.
– Cieszymy się z faktu, że mamy
realny wpływ na bezpieczeństwo na drogach. Patrząc jednak na wyniki
oraz policyjne statystyki wypadków, zdajemy sobie sprawę, że jeszcze
wiele jest do zrobienia. Akcja „Ciśnienie pod Kontrolą” dociera do
coraz większej liczby kierowców, również dzięki naszym partnerom i
patronom, którzy wspierają naszą akcję. Dziękuję za to.
Wspólnymi siłami walczymy, aby na polskich drogach było
bezpieczniej. Tegoroczne wyniki pomiarów ciśnienia pokazują, że
coraz więcej kierowców zaczyna dostrzegać jak ważne dla
bezpieczeństwa jest prawidłowe ciśnienie w oponach. Na naszych 30
stacjach paliw w 21 miastach w Polsce przebadaliśmy w sumie prawie
13 tysięcy aut. Chcielibyśmy, aby sprawdzanie ciśnienia w oponach
stało się regularnym i częstym nawykiem kierowców –
mówi
Krystyna Antoniewicz-Sas, rzecznik prasowy Statoil Poland.
Stan
opon w samochodzie to jeden z kluczowych czynników wpływających na
bezpieczeństwo naszej jazdy. Tym chętniej wspieramy tę akcję i
uczestniczymy w niej mierząc wszystkim samochodom wysokość bieżnika
opon. Z naszych pomiarów wynika, że prawidłowy stan bieżnika miała
zdecydowana większość samochodów, a średnia ogólnokrajowa to bieżnik
o głębokości 4,85 mm, gdy minimalny dopuszczany prawem bieżnik to
1,6 mm –
komentuje wyniki akcji Anna Paszt, Szef Marketingu Euromaster Polska.
– Cieszy nas duża świadomość
Polaków w tym aspekcie oraz dbanie nie tylko o sezonową wymianę
ogumienia, ale i zwracanie uwagi na stan zamontowanych opon.
Pragniemy jednak nadal uczulać wszystkich kierowców na punkcie stanu
zużycia opon i wynikających z tego zagrożeń, ponieważ średnia w tym
roku jest niższa niż w ubiegłym (5,03 mm). Oznacza to, że przebadane
opony w tym roku były nieco bardziej zużyte.
Organizatorami
akcji Ciśnienie pod Kontrolą są Michelin i Statoil Poland,
partnerami europejska sieć serwisowa Euromaster oraz Polski Czerwony
Krzyż. Patronami akcji zostali: Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu
Drogowego, Instytut Transportu Samochodowego, Warmińsko-Mazurska
Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Wojewódzkie Ośrodki
Ruchu Drogowego w Warszawie i Olsztynie. Tydzień Dobrego Ciśnienia
uzyskał również merytoryczne wsparcie Komendy Głównej Policji.
Galeria zdjęć